Coraz więcej osób w Polsce zgłasza się na kursy języków obcych, co prowadzi do znacznych kolejek i frustracji zarówno w szkołach językowych, jak i przy kursach organizowanych przez uniwersytety czy instytucje publiczne.
Przykład: kurs języka polskiego jako obcego ogłoszony przez UKSW przyciągnął dziesięciokrotnie więcej zgłoszeń niż miejsc – na 120 przewidzianych uczestników zgłosiło się aż ok. 1 100 osób. ([znp.edu.pl](https://znp.edu.pl/kurs-jezyka-polskiego-jako-obcego-pilne/?utm_source=openai))
Przyczyny nadmiernego zainteresowania kursami:
- rosnąca świadomość społeczna i potrzeba języków w karierze zawodowej,
- niski poziom skuteczności nauki języka w szkołach i chęć uzupełnienia luk (np. raport National Geographic Learning wskazuje, że 78 % rodziców uważa, że szkoły publiczne nie przygotowują uczniów do swobodnej komunikacji, a 83 % uważa, że zajęcia dodatkowe są skuteczniejsze niż lekcje szkolne) ([infor.pl](https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/koszty-utrzymania/6974429%2Cnauka-jezykow-obcych-szkoly-gwarantuja-lekcje-ale-nie-umiejetnosci.html?utm_source=openai)),
- napływ cudzoziemców i potrzebujących intensywnej nauki języka polskiego jako obcego – uczniowie i dorośli często napotykają barierę w postaci ograniczonych miejsc czy dostępności kursów przygotowawczych. ([oko.press](https://oko.press/poza-polska-szkola-dlaczego-dzieci-z-ukrainy-do-niej-nie-chodza-raport?utm_source=openai))
Konsekwencje dla rynku edukacyjnego:
- Szkoły językowe muszą planować kolejne edycje kursów szybciej, zwiększać liczbę grup i wykładowców.
- Instytucje publiczne – uczelnie i urzędy ds. cudzoziemców – doświadczają presji, by skrócić czas oczekiwania i uprościć procedury.
- Użytkownicy – kursanci – częściej rezygnują z części ofert lub zostają na listach rezerwowych z powodu braku miejsc, co może prowadzić do poczucia niesprawiedliwości.
Eksperci postulują:
- zwiększenie inwestycji w językową infrastrukturę edukacyjną,
- wprowadzenie większej elastyczności kursów – warianty online, intensywne weekendowe, doraźne grupy,
- rozwój kursów przygotowawczych i przejściowych (np. letnich klas adaptacyjnych, kursów polskiego dla cudzoziemców przed pełną nauką szkolną) – by osoby potrzebujące wsparcia mogły szybciej się adaptować. ([rp.pl](https://www.rp.pl/cudzoziemcy/art42889411-znikajacy-rocznik-co-sie-dzieje-z-uczniami-cudzoziemcami-w-polskim-systemie-edukacji?utm_source=openai))
Podsumowując: kolejki do zapisów na kursy języków obcych nie są jedynie problemem pojedynczych placówek, ale symptomem głębszych braków systemowych i wysokiego popytu. Działania naprawcze są pilne, by sprostać rosnącym oczekiwaniom uczniów, rodziców oraz rynku pracy.
